Nie psoć, Psotniku!

Jak wyciąć numer kompletnie pijanemu, zalegającemu na ławce? Może niekoniecznie w ten sposób. Prosta opowieść z jedną, życiową sytuacją i morałem. Ku przestrodze. Fabuła może nie powala, choć nawiązanie do klasycznych kartonówek jest czytelne i u osób w pewnym wieku (tak na przykład 30+) może wzbudzić uśmiech nostalgii na twarzy. Ważniejsza jest dopracowana realizacja; ciekawa … Czytaj dalej Nie psoć, Psotniku!