Kto ściąga rano kołdrę z nóg? Skąd się bierze poranna rosa? Takie pytania nurtują każde dziecko. W “Nokturnie” znajdziemy na nie zaskakującą odpowiedź.
Tim od zawsze bał się ciemności. Był sierotą, nie mógł więc liczyć na uspokajający pocałunek mamy przed snem. Pomagało mu światło gwiazdy. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że gwiazda nagle… zniknęła. Chłopiec stanął przed trudnym wyborem – wrócić do pustego łóżka i próbować zasnąć, czy wyruszyć na poszukiwania. Jakby nie było – i tak wszystko wiązało się z… ciemnością.

Ten film animowany to przede wszystkim klimat. Już od pierwszych chwil wyczuwa się “to coś”; magię, niezwykłość… ciężko znaleźć dobre określenie. Ale ta atmosfera nie bierze się znikąd. Żaden element nie jest tu przypadkowy – muzyka, ciekawa kreska, nawet barwy. Tak, barwy też mają tu do odegrania swoją rolę. Dlaczego? Bo na film ten składają się głównie dwa kolory – żółty i niebieski. A jakie inne lepiej nadawałyby się, by wyraźnie oddzielić dzień od pełnej niespodzianek nocy?
Film animowany: Nocturna
Reżyseria: Victor Maldonado, Adrià Garcia
Produkcja: Filmax Animation
Czas: 1:20:00
Rok: 2007
zwiastun (en):

