Natchniony “bohater” i sąsiadka, która… próbuje ugotować zupę.
Gdy ktoś sobie za dużo wyobraża (zwłaszcza jak jest bohaterem filmu animowanego), prawie zawsze prowadzi go to albo do niebezpiecznej sytuacji, albo do wygłupienia się, albo do kompletnej kompromitacji. Albo do wszystkich tych rzeczy na raz, tak jak ma to miejsce w animacji Defective Defective. I pomyśleć, że wszystko rozbija się o kilka pomidorów.
Zdecydowanie warto obejrzeć; świetny obraz, dynamiczny montaż, fajna fabuła. Polecamy.
Animacja: Defective Defective
Czas: 00.03.45
Realizacja: Avner Geller / Stevie Lewis
rok: 2011
www: defective-detective.com
animacja:

