Animocje 2012 – Warsztaty

Warsztaty zaczęły się od fatalnej informacji. Pierwszego dnia warsztaty nie odbyły się: Yach Paszkiewicz miał wypadek…

Zastąpić go przyszło studentom: Andrzejowi Jobczykowi (5 rok reżyserii filmu animowanego i efektów specjalnych na łódzkiej filmówce) i Ani Grabińskiej (5 rok ASP w Katowicach). Kto chciał mógł zrezygnować. Kto został, mógł liczyć na pomniejszoną cenę warsztatów. Chętni zadeklarowali, jaki sprzęt przyniosą i na tym dzień pierwszy się zakończył.

A jednak: startujemy!

Drugiego dnia warsztaty zaczęły się zgodnie z planem. Pojawiło się 12 osób. Najpierw odsłuchaliśmy 2 razy utworu do którego mieliśmy robić animację. Po przedstawieniu wstępnych pomysłów, prowadzący Andrzej Jobczyk zaproponował ogólny motyw (pokazać różne planety w kosmosie) z którym wszyscy się zgodzili. Piosenka poleciała jeszcze 2 razy i uczestników zostawiono na chwilę samych, aby zaczęli coś tworzyć.

Początkowo każdy uczestnik warsztatów mógł przedstawić swój pomysł, prowadzący podpowiadali jak go można wykonać. Zaczęły się zdjęcia i kręcenie na greenscreen. Andrzej Jobczyk robił figurki i każdy kto chciał mógł je wykorzystać w animacji. Atmosfera była luźna i swobodna – tak minął czas aż do drugiego etapu warsztatów: tworzenia efektów na laptopach w Adobe After Effects. Kto potrafił: działał sam. Kto był zielony: mógł liczyć na pomoc prowadzących. Zajęcia skończyły się około 20:00

A później już tylko: kończymy

W niedziele warsztaty trwały 8 godzin (z przerwą). Na starcie dnia obejrzeliśmy kilka filmów animowanych na youtube; w ramach poszukiwania inspiracji. Chętni oglądali filmy animowane zrobione przez jedną z uczestniczek – Magdalenę Tokar oraz animację „Telefon” Kasi Dobuckiej – również jednej z uczestniczek warsztatów.

Andrzej, prowadzący, pokazywał jak w Adobe After Effects tworzyć animacje na przykładzie animacji poklatkowej narysowanego aniołka. Później zmontował wszystko to, co przygotowano na warsztatach i po wręczeniu nagród o 19 pokazał całość, na razie: bez muzyki. Obiecał też przemontować wszystkie utworzone rzeczy w teledysk animowany. Czekamy na niego z niecierpliwością.

Krótko podsumowując: Warsztaty można uznać za udane. Oby za rok były jeszcze lepsze.

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Rycerz na freelansie

Gdy smok smokowi nierówny, a król co chwilę zmienia...

Afganistan. Beznadzieja

Głupota, nuda i bezsens wojny podsumowane w raptem 5-minutowej...

The Freak Brothers (18+)

Miało wyjść pewnie jakieś skrzyżowanie Simpsonów z Beavisem i...

Na haczyku

Czuć tu ducha studia Ghilbi (fani Totoro będą zachwyceni),...

Tak AI zrobi z nas niewolników

Czy sztuczna inteligencja może się wykreować na Boga, w...

Bydgoszcz: Animocje 2026 już niebawem!

Już tylko 11 dni dzieli nas od startu 15....
namingnaming