Ars Independent 2019, czyli dużo dobrego

Jak co roku zapraszamy was do Katowic – nie tylko na konkurs “Czarny Koń Animacji”.

W ramach Ars Independent 2019 czeka na was odrobina retro, szczypta erotyki, zmieszana z found footage i kulturą remiksu, a do tego podajemy pachnące świeżością audiowizualne nowości – oto przepis na festiwal Ars Independent 2019! Znamy już pełen program wydarzenia, które od 24 do 29 września zagości w Katowicach. Do sprzedaży trafiła też ostatnia pula karnetów.

Ars Independent Festival 2019 to 6 festiwalowych dni i ponad 40 multimedialnych wydarzeń zebranych pod hasłem #Unsubscribe. W programie zobaczymy 138 filmów, animacji, wideoklipów, krótko- i długometrażowych. W tym aż 28 polskich premier – w sumie 2180 minut oglądania! Ponadto 38 gry wideo i 10 wydarzeń na styku różnych mediów. Z kalendarium imprezy zapoznać można się na stronie festiwalu (arsindependent.pl).

W sprzedaży dostępna jest też ostatnia pula karnetów na festiwal (w cenie 100 PLN), a od 10 września kupić będzie można też bilety na wybrane wydarzenia (13 PLN).

W tym roku festiwal zagości w 5 miejscach. Centrum festiwalowe znajdziecie w Katowice Miasto Ogrodów, seanse filmowe – w kinach studyjnych Światowid i Rialto, wieczorne teledyski i aftery w klubokawiarni Drzwi Zwane Koniem, a zamknięcie imprezy – w Pałacu Młodzieży.

Czarny Koń Filmu

W konkursie Czarny Koń Filmu zobaczymy tradycyjnie 6 pełnometrażowych filmów debiutujących reżyserek i reżyserów. Nagrodę – statuetkę i tytuł Czarnego Konia oraz 500 EUR – w tym i pozostałych konkursach przyzna festiwalowa publiczność.

Gorące lato w podupadającym mieście, nastoletnie głowy pełne marzeń o ucieczce do Nowego Jorku, zaborczy rodzice i zazdrosny eks – to „Firecrackers” Jasmin Mozaffari w pigułce. #Girlpower i dużo szaleństwa.

Debiutująca reżyserka, Kim Bo-ra, w „Gnieździe kolibra” snuje uniwersalną opowieść z wyraźnie zarysowanym kontekstem społecznym, o koreańskiej rodzinie po przejściach, żyjącej w wielkiej płycie. Silna nostalgia do czasów dzieciństwa sąsiaduje tutaj ze specyficzną formą absurdu oraz sensualną fakturą kadrów.

„Nóż + Serce” Yanna Gonzaleza – znanego dobrze festiwalowiczkom i festiwalowiczom ze „Spotkań po Północy” (2013) – to perwersyjny slasher utrzymany w konwencji horrorów „giallo”. To opowiadana w neonowo-barokowym przepychu historia mordercy w skórzanej masce na twarzy i zabójczym dildo w ręce, polującego na pracowników branży „gay porn”.

Sześć scen. Sześć lat. Sześć chwil, które ukształtowały relację Jenny i Leona, oraz doprowadziły do jej końca. W „Pink Wall” Tom Cullen stworzył film w poetyce kina Erica Rohmera i Richarda Linklatera, oparty o długie rozmowy dwojga bliskich sobie osób. Bolesne i bardzo prawdziwe studium rozpadu więzi międzyludzkich.

Debiut Erika Schmitta, „Cleo”, to podróż do Berlina jakiego nie znamy – surrealizm i nostalgiczne kino w jednym. Fani twórczości Michela Gondry’ego czy Jean-Pierre’a Jeuneta będą zachwyceni, bowiem Schmitt wdraża niezliczone wizualne sztuczki, od animowanych sekwencji po iluzje optyczne, umiejętnie wykorzystując je, by wzmocnić fabułę.

W „Serpentário” Carlosa Conceição wybierzemy się w wędrówkę pustynnym szlakiem przez postapokaliptyczne rubieże Afryki. Poetycko-nostalgiczne doświadczenie o akcie desperackiej walki z bezlitosnym upływem czasu.

Czarny Koń Animacji 

Konkurs animacji w trzech setach przybliży 32 krótkometrażowe filmy animowane z całego świata. Mozaikowy przekrój twórczości młodych autorek i autorów na pewno zaskoczy nas najróżniejszymi formami estetycznymi i tematami, które ująć można wyłącznie plastycznością animacji. Będą to filmy, które – za Gabą Palicką, kuratorką konkursu – „potrafią zachwycić, które sięgają kresu jakości / dziwności / celności społecznego komentarza”.

Czarny Koń Wideoklipu 

Dwa sety z 30 teledyskami złożą się w tegoroczny konkurs Czarny Koń Wideoklipu. W najmłodszym z festiwalowych konkursów oglądamy co roku rubieże youtuba, a także teledyski, które – cytując Maćka Gryzełko, kuratora konkursu – „nie mają żadnych kompleksów wobec starszego, pełnometrażowego brata spod znaku X muzy”. Listę nominowanych tytułów poznamy dopiero podczas seansu na festiwalu!

Czarny Koń Gier Wideo

W konkursowe 7 nominowanych tytułów zagramy (i oddamy nań głosy) na interaktywnej wystawie w Katowice Miasto Ogrodów.

Lucas Pope dał się poznać światu przez „Papers, Please” (2013) – symulator pracownika przejścia granicznego w totalitarnym reżimie. W „Return of the Obra Dinn” jest nie mniej oryginalny. Roku Pańskiego 1802 statek Obra Dinn opuścił Falmouth z liczącą 60 osób załogą. Po 5 latach znaleziono wrak żaglowca. Nikt nie dopłynął do celu. Monochromatyczna oprawa wizualna, barokowa muzyka, przygody niczym z kart Verne’a i detektywistyczna intryga, która – rzadkość w grach – nie prowadzi nas za rękę.

Nie odpowiadają ci zasady gry? Zmień je! A właściwie to: przesuń je! „Baba Is You” Hempuli Oy to jedna z bardziej błyskotliwych propozycji ostatnich lat – logiczna łamigłówka, w której naczelną mechaniką jest zmienianie mechanik gry.

„FAR: Lone Sails” od Okomotive to bodaj pierwsza interaktywna realizacja koncepcji kina drogi, która faktycznie się grom udała. Parowym wehikułem wyruszamy tutaj w odyseję przez postapokaliptyczny świat – ale bez zombi. To podróż kameralna, kontemplacyjna, piękna.

Studio White Owls Inc. w „The Missing: J.J. Macfield and the Island of Memories” opowiada buzującą od intensywnych emocji historię poszukiwania zbiegłej przyjaciółki na tajemniczej wyspie pośród zabójczych zagadek-pułapek. Cierpisz, odcinając piłami mechanicznymi kończyny, by użyć ich jako obciążniki – samookaleczanie się to tutaj kontekst do etycznych pytań o szczęście, przyjemność i tożsamość we współczesnym świecie.

Deszczową nocą dwójka przyjaciół, Arina i Frendt, pochyla się nad wspomnieniami radosnego dzieciństwa. W „The Gardens Between” od The Voxel Agents razem z bohaterami odkryjemy wzruszającą przeszłość pełną beztroski, rozwiązując intrygujące łamigłówki, których głównym elementem jest zabawa z czasem.

Neo-noirowa „Katana Zero” Askiisoftu to trzymająca w napięciu platformówka tętniąca kontrastowymi kolorami, porywającą ścieżką muzyczną, akcją trzymającą w napięciu i zaskakującą – szczególnie jak na gatunek – fabułą.

„The Friends of Ringo Ishikawa” rosyjskiego projektanta yeo to pocztówka z życia Ringo Ishikawy – szefa młodocianego gangu, przed którym świat za chwilę stanie otworem. Od nas zależy, jak spędzi ostatnią szkolną jesień swojego życia.

Wydarzenia pozakonkursowe

Wspólnie z Wiktorem Stribogiem – autorem fenomenu internetowego „Kraina Grzybów” – i grupą Tajny Projekt zaprosimy Was na wyjątkowy VJ / DJ set. Premierowo na Ars Independent: Powrót do Krainy Grzybów do rytmu niedawno wydanego soundtracku „Poradnik Uśmiechu OST”.

MTV: Modulartelevision to projekt audiowizualny członków kolektywu Biuro Dźwięku Katowice. Za pomocą syntezatorów modularnych oraz telewizorów CRT stworzona zostanie przestrzeń-doświadczenie łącząca w sobie koncert, improwizowaną sesję i instalację audiowizualną.

A co, gdyby bohaterowie słyszeli podpowiadającego im kolejne działania narratora i nie mogli uwolnić się od jego głosu? W tym roku w Najmniejszym Kinie Świata opowieść burząca czwartą ścianę – ubiegłoroczny Czarny Koń Animacji – „Narracja”.

Organizatorami wydarzenia są instytucja kultury Katowice Miasto Ogrodów oraz Miasto Katowice.

 

 

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Zegarek od Runway

Reklama, która nie jest reklamą, ale zarazem jest naprawdę...

Super Mario Galaxy, czyli na ratunek dla Rosy!

Mario znów na dużym ekranie. Tym razem uratuje świat,...

Wycięci

Gorzka metafora solidarności, egoizmu i świata, który sam podkłada...

Ryzykowny, leśny hazard

Szemrane deale nocą w lesie nie dla każdego kończą...

Tragarze marzeń

Totalitarny władca, bezsensowna praca i ten jeden tragarz, którzy...

Premiera nowej serii „Zwyczajny serial: Zaginione taśmy”

W poniedziałek, 11 maja, na antenie Cartoon Network oraz...
namingnaming