Siedmioletni Vincent Malloy to z pozoru zwykły chłopiec. Ma “tylko” nietypowe marzenia. Chce być jak Vincent Price – król horrorów.
Vincent, inaczej niż inne dzieci w jego wieku, od bajek woli dzieła Edgara Alana Poe (do którego twórczości nie brakuje tutaj odniesień). Z czasem, świat wyobraźni zaczyna coraz bardziej przejmować kontrolę nad jego życiem…
Niecałe sześć minut wystarczyło, aby pokazać tak charakterystyczne dla twórczości Tima Burtona elementy jak groteska i czarny humor. Jest to jego debiut reżyserski, a zarazem film, do którego bardzo chętnie odwołuje się w późniejszych dziełach. Specyficzny klimat filmów grozy podkreślają muzyka oraz wierszowana narracja. Całość filmu utrzymana jest w czarno-białej kolorystyce, co również jest mrugnięciem oka w kierunku klasyki kina grozy. Co ciekawe: narratorem historii jest nie kto inny, jak sam Vincent Price.
Jak to z filmami Burtona bywa – albo się je kocha, albo nienawidzi. Najpierw jednak trzeba je obejrzeć i ocenić samemu.
Animacja: Vincent
Czas trwania: 00:05:53|
Reżyseria: Tim Burton
Muzyka: Ken Hilton
Rok: 1982
Animacja (polskie napisy):


