Dragon Age: Blood Mage no Seisen

Ładna dziewczyna robi za “Terminatora z mieczem”. Paskudny mag robi za jej wroga. Banał? I to jaki.

Fabuła Dragon Age to “oczywista oczywistość”. Momentami tak przewidywalna, że aż bolą oczy. Są tutaj ci jednoznacznie źli: magowie krwi. Są dobrzy: templariusze. Jest dziewczyna o nadprzyrodzonych mocach, są smoki, jest zemsta, jest zdrada… dokładnie te same elementy układanki co w innych filmach o podobnej fabule; pozbawione jakichkolwiek odświeżających ją pomysłów.

dragonAge5

Spodziewałem się bardzo, bardzo słabego filmu i… pomyliłem się niewiele, ale jednak: nie jest aż tak strasznie. Wprawdzie jakość animowania nie powala (szczególnie słabo wypada mimika twarzy), fabuła jest nieprawdopodobnie banalna, a kilka scen koszmarnie słabych. Z drugiej strony: jest też kilka niezłych scen, całość jest zrealizowana dość dynamicznie, a i bestariusz momentami interesujący.

Jednak koniec końców – nie warto. Liczne minusy przeważają nieliczne plusy. W efekcie, w ostateczności, jako ciekawostkę mogą zaryzykować obejrzenie tego filmu fani serii gier Dragon Age, ale wszystkim pozostałym – zdecydowanie odradzam.

Film animowany: Dragon Age: Blood Mage no Seisen
Reżyseria
: Fumihiko Sori
Czas: 1:30:00
Rok: 2012

Zwiastun:

dragon age4

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Zegarek od Runway

Reklama, która nie jest reklamą, ale zarazem jest naprawdę...

Super Mario Galaxy, czyli na ratunek dla Rosy!

Mario znów na dużym ekranie. Tym razem uratuje świat,...

Wycięci

Gorzka metafora solidarności, egoizmu i świata, który sam podkłada...

Ryzykowny, leśny hazard

Szemrane deale nocą w lesie nie dla każdego kończą...

Tragarze marzeń

Totalitarny władca, bezsensowna praca i ten jeden tragarz, którzy...

Premiera nowej serii „Zwyczajny serial: Zaginione taśmy”

W poniedziałek, 11 maja, na antenie Cartoon Network oraz...
namingnaming