Muzyka do pracy

animowany Fora Soundtrack – muzyka filmowa Muzyka do pracy

Przeglądanie wątków odpowiedzi 9
  • Autor
    Wpisy
    • #22599
      Tomek Banasik
      Klucznik

      U mnie regularnie plumka Atlas Chmur – ideał gdy się nad czymś myśli, ale jeśli polecilibyście jakiś inny “soundtrack do pracy”; bardzo chętnie 🙂

    • #22635
      PodwojneD
      Uczestnik

      Ja najczęściej słucham muzyki w zależności co animuję, żeby wprawić się w nastrój. Na przykład gdy animowałam swojego złowieszczego kota stworzyłam sobie playlistę ze wszystkim mrocznymi piosenkami złych postaci https://www.youtube.com/playlist?list=PL7H-N-llhMdesG0dBPooiT7jbBq5HPbv6

      Teraz animuję piłki a że ostatnio zakochałam się na nowo w ludowej muzyce to stworzyłam sobie taką playlistę https://www.youtube.com/playlist?list=PL7H-N-llhMdfaLb0EwJSmVo6Zmtg7mNdv

      Poza tym jak nie chcę się skupiać na muzycę i chcę żeby była tylko w tle i nie przeszkadzała to słucham Pink Floyda, są genialni <3

    • #22650
      Obeluss
      Uczestnik

      ostatnio mam jakieś zmęczenie swoją playlistą to nawet nie zawracam uwagi co leci, a nawet specjalnie wyłączam. Chętnei przygrzane jakieś propozycje 🙂

      Swojego czasu lubiłem sie zmotywować najbardziej znanymi piosenkami od Disneya miedzy innymi tarzan, król lew, hercules, itp standard. w ogole lubię energiczną, pozytywną muzykę (jak najwięcej motywatorów do roboty :D) Freek of the week w tej roli też sie sprawdzał, ale tylko z teledyskiem, singiel już tak słabiej działał 😀

      Tomek film mi sie bardzo podobał, do soundtracku jeszcze sie nie przekonałem, chyba muszę film odświeżyć 🙂

      PodwójneD fajną masz tą folkową, moge Ci tam jeszcze polecić psychoteke od zywiołaka, bardzo energiczna i “litvintroll- lipka ” mają jeszcze “da siarnba” całkiem spoko, ale już mniej pasuje do playlisty

    • #22664
      Anonimowy
      Nieaktywne

      Może sięwydać głupie ale dość często słucham disco polo 😀 Odpowiednio energiczna… prosta… i bez przekazu, w który trzeba się wsłuchiwać 😀

      Ale częściej robię jak DoubleD . Jak robiłem pirata to słuchałem na potęge szant 🙂

    • #22667
      PodwojneD
      Uczestnik

      Dodam że ja właścicie słucham muzyki tylko po to żeby odciąć się od hałasu. Mieszkam zaraz przy głównej ulicy (przy krzyżówce) gdzie jak przejeżdża Tir to szklanki tańczą w kuchni. Poza tym mam “pracownię” w salonie z trzema innymi lokatorami, więc potrafi być tutaj bardzo głośno. Jednak kiedy mieszkałam sama (i to na wyspie dosłownie) potrafiłam pracować w całkowitej ciszy i po kilku godzinach to zauważałam.
      Więc jeżeli ktoś nie słucha muzyki i pracuje w ciszy to nawet lepiej. Przywołam w tym momencie dwe strony ze wspaniałej książki “The Animator’s Survival Kit”
      1
      2

      Dodam jeszcze że muzyka potrafi wpłynąć na nasze animacje i jej tempo, dlatego wybierajcie mądrze 🙂

      • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 11 lat, 3 miesiące temu przez PodwojneD.
    • #22696
      Anonimowy
      Nieaktywne

      Ci powiem, że ta ilustracja za mną chodzi odkąd survival kit trafił w moje ręce. I jest to święta prawda. Cisza to największy przyjaciel animatora. I najlepiej wyrzuci wszelkie zagarki :/

    • #22780
      Obeluss
      Uczestnik

      btw coś w temacie 😀

    • #22793
      PodwojneD
      Uczestnik

      Matko jakie to prawdziwe! Kto tak nie robi niech pierwszy rzuci kamień 😀

    • #22899
      Kuba Marek
      Uczestnik
    • #23054
      anemone
      Uczestnik

      PodwojneD- kocham ten Twój zły soundtrack! czasem mam takie wieczory(;

      Ja lubię soundtracki z ‘Gry o Tron’, jak mnie coś drażni to przeskakuję, ‘Wszystko jest iluminacją’, ‘Imitation Game’ ma teraz ładny https://www.youtube.com/watch?v=BVDQ9eHYJqk, ‘Good bye Lenin’ magiczny, ‘The Hours’ się zdarza, z gier mieszam (Dragon Age, Wiedźminy, Skyrim, IceWindy, Morrowind), aaaale na lenia odpalam RMF CLassic często:D Albo playlista nokturnów Chopina też mi wchodzi dobrze:D

Przeglądanie wątków odpowiedzi 9
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.