Pierwszy film Pixara jaki obejrzałam, to chyba były „Potwory i spółka” i do tej animacji w dalszym ciągu mam duży sentyment. Ale później przyszedł „Wall-e” i „Odlot” i już sama nie wiem, co mi się bardziej podobało 😉 Zresztą większość produkcji tej wytwórni to techniczne i fabularne perełki 😀