Świetny serial grozy i horroru – 8 niezależnych historii nakręconych pod okiem laureata Oscara, znanego m.in. z takich filmów jak “Kształt Wody” czy “Labirynt Fauna”.
Jest mięso. Dużo mięsa – czasem wręcz traktowanego bardzo dosłownie. Jest krwawo, obrzydliwie, gore, ale też ze świetną scenografią, zdjęciami i fabułami bazującymi na takich klasykach jak H.P. Lovecraft. Są też czołówki/zapowiedzi kolejnych odcinków jak żywo przypominające czołówki serii “Alfred Hitchcock Przedstawia”. Każda opowieść to zamknięta fabuła, ale trzeba też uczciwie uprzedzić – wydłubywania oczu, samobójstw, kanibalizmu i innych, czysto turpistycznie pokazanych scen tutaj naprawdę nie brakuje; seria jest brutalna i nie bierze jeńców. Dlatego spodoba się fanom klasycznego, mocnego horroru, ale też ceniącym wredne, bardzo ironiczne poczucie czarnego humoru.
Gabinet osobliwości Guillermo del Toro – odcinki – sezon 1:
01. SKRYTKA 36 (Lot 36) – 46 min. Po przejęciu skrytki z zawartością po zmarłym handlarz próbuje sprzedać stary, mistyczny stolik. W szufladzie odnajduje bezcenne księgi, które prowadzą prosto do świata satanizmu i okultyzmu, ale które mogą pomóc mu spłacić niewygodne długi. Świetne dialogi, mocne sceny i nawiązania do klasyki grozy.
Reż.: Guillermo Navarro
02. SZCZURY CMENTARNE (Graveyard Rats) – 38 min. Nie tak znów sprytna hiena cmentarna, której w ostatnim czasie niezbyt idzie wyrywanie zwłokom złotych zębów dostaje zlecenie, które ma pomóc mu spłacić karciane zaległości. Sporo ironii, arcyciekawa główna postać i bardzo klasyczna konstrukcja scenariusza.
Reż.: Vincenzo Natali
03. AUTOPSJA (The Autopsy) – 59 min. Patolog ściągnięty na autopsję wydawałoby się dość zwykłego wypadku górniczego będzie musiał się zmierzyć z czymś przekraczającym ziemskie rozumowanie. Obrzydliwe samookaleczanie w stylu gore, ale też genialne dialogi z… tym czymś (aby nie zdradzić za dużo) traktującym ludzi jak bezradne mięso przenoszące jego gatunek.
Reż.: David Prior
04. OUTSIDERKA (The Outside) 1 godz. 4 min. Nie oglądajcie telewizji! A jeśli już: nie wierzcie reklamom, nawet gdy gadają wprost do was z pudełka. A już na pewno starajcie się czytać to, co jest w nich “powiedziane małym druczkiem”, bo efekt końcowy może być… wiadomo; nieoczywisty. Znakomite dialogi, ironia i beka z tipsiar. Horroru w tym odcinku akurat jest niewiele, ale jest to fantastyka przedniej próby.
Reż.: Ana Lily Amirpour
05. DZIEŁO PICKMANA (Pickman’s Model) 1 godz. Szalony malarz zaglądający za kurtynę świata i jego straszliwe, oddziałujące na rzeczywistość obrazy. Absolutnie genialny, choć ponownie obrzydliwy (w turpistyczny sposób) odcinek na podstawie opowiadania H.P. Lovecraft. Mrok, krew, kanibalizm i potwory.
Reż.: Keith Thomas
06. KOSZMARY W DOMU WIEDŹMY (Dreams in the Witch House) 1 godz. Śmierć siostry, zwłaszcza siostry bliźniaczki, może naznaczyć całe, przyszłe życie. A co dopiero śmierć, która sprawia, że widzi się jej ducha porywanego… nie wiadomo dokąd. Rewelacyjne postacie wiedźmy i jej maskotki, wciągająca fabuła i świetny suspens. Jeden z najlepszych odcinków.
Reż.: Catherine Hardwicke
07. Prezentacja (The Viewing) – 1 godz. Mała impreza w wąskim gronie? W cudownie designerskim wnętrzu, nad ultra-drogim alkoholem i kokainą bez limitów. To nie może się skończyć dobrze i nie kończy się dobrze – choć nie tak, jak można się spodziewać. Bardzo ciekawe, świetnie zagrane i alternatywne wobec pozostałych, dość klasycznych historii grozy.
Reż.: Panos Cosmatos
08. Szmery (The Murmuring) – 1 godz. Para ornitologów udaje się na wyspę, aby nagrywać murmuracje stad ptaków. Mają za sobą swoje trudne przejścia, nie wiedzą jednak, co na nich czeka. A czeka na nich wielki, piękny dom, a w nim… wiadomo: w końcu to horror. Niezłe, ale trochę się dłuży.
Reż.: Jennifer Kent
Zwiastun:


