Prosta, rozczulająca, pięknie narysowana opowieść o tym, dlaczego warto być rodzicem. Animacja urzekająca spokojem i… normalnością.
Oddanie rodziców wobec dzieci to temat stary i mocno wyeksploatowany. Wydawało mi się, że nic więcej z niego nie da się wykrzesać… I wtedy obejrzałem „The Lighthouse”.
Za pomocą prostych metafor animacja pokazuje koło życia i głębię uczucia, jakie istnieje pomiędzy dziećmi i rodzicami. Film ocieka symboliką, zarówno w przypadku statku, którym podróżuje dziecko jak i porównaniu rodziców do latarni morskiej. Całość daje nam ogromne pole do popisu przy interpretacji.
Zastosowano tutaj klasyczną, ręcznie rysowaną, animację 2D. Kolorystyka jest spokojna i stonowana, co dodaje jeszcze więcej powagi całości. Reżyser Po Chou Chi swoje dzieło zadedykował rodzicom i jest to chyba najlepszy prezent, jaki mogli oni dostać. „The Lighthouse” to cudowna, tajwańska animacja. Gdyby nie została mi polecona, pewnie sporo czasu by minęło zanim bym ją znalazł… a gdybym jej nie znalazł, naprawdę dużo bym stracił. Całość chwyta za serce i zasługuje na najwyższą ocenę.
Animacja: 光之塔 (TheLighthouse)
Reżyseria: Po Chou Chi
Rok: 2010
Czas: 00:07:30


