Ojciec, syn i dalekowschodnia latarnia morska

Prosta, rozczulająca, pięknie narysowana opowieść o tym, dlaczego warto być rodzicem. Animacja urzekająca spokojem i… normalnością.

Oddanie rodziców wobec dzieci to temat stary i mocno wyeksploatowany. Wydawało mi się, że nic więcej z niego nie da się wykrzesać… I wtedy obejrzałem „The Lighthouse”.

Za pomocą prostych metafor animacja pokazuje koło życia i głębię uczucia, jakie istnieje pomiędzy dziećmi i rodzicami. Film ocieka symboliką, zarówno w przypadku statku, którym podróżuje dziecko jak i porównaniu rodziców do latarni morskiej. Całość daje nam ogromne pole do popisu przy interpretacji.

Zastosowano tutaj klasyczną, ręcznie rysowaną, animację 2D. Kolorystyka jest spokojna i stonowana, co dodaje jeszcze więcej powagi całości. Reżyser Po Chou Chi swoje dzieło zadedykował rodzicom i jest to chyba najlepszy prezent, jaki mogli oni dostać. „The Lighthouse” to cudowna, tajwańska animacja. Gdyby nie została mi polecona, pewnie sporo czasu by minęło zanim bym ją znalazł… a gdybym jej nie znalazł, naprawdę dużo bym stracił. Całość chwyta za serce i zasługuje na najwyższą ocenę.

Animacja: 光之塔 (TheLighthouse)
Reżyseria: Po Chou Chi
Rok: 2010
Czas: 00:07:30

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Zegarek od Runway

Reklama, która nie jest reklamą, ale zarazem jest naprawdę...

Super Mario Galaxy, czyli na ratunek dla Rosy!

Mario znów na dużym ekranie. Tym razem uratuje świat,...

Wycięci

Gorzka metafora solidarności, egoizmu i świata, który sam podkłada...

Ryzykowny, leśny hazard

Szemrane deale nocą w lesie nie dla każdego kończą...

Tragarze marzeń

Totalitarny władca, bezsensowna praca i ten jeden tragarz, którzy...

Premiera nowej serii „Zwyczajny serial: Zaginione taśmy”

W poniedziałek, 11 maja, na antenie Cartoon Network oraz...
namingnaming
Poprzedni artykuł
Następny artykuł