Miłość, Śmierć i Roboty – 2 sezon

Netflix potwierdził zamówienie 2 sezonu animowanego serialu. Zaskoczenia raczej nie ma – pierwszy sezon zrobił wiele zamieszania i zebrał bardzo przychylne recenzje.

Data premiery 2 sezonu nie jest oczywiście jeszcze znana, ale pojawiła się inna, ciekawa informacja. Do ekipy, która wyprodukuje nowe odcinki, jako reżyser nadzorujący dołączyła Jennifer Yuh Nelson – reżyserka Kung Fu Pandy 2 i 3. Yuh Nelson, po ogłoszeniu tej informacji, swój udział w 2 serii skomentowała tak:

“Miłość, Śmierć i roboty” to dla mnie wymarzony projekt. Łączy on miłość do animacji i niesamowite opowieści. Filmy, komiksy, książki i czasopisma z fantastyką inspirowały mnie od dekad, ale były częścią kultury zarezerwowanej dla geeków i nerdów, której częścią byłam. Jestem kurewsko (tłumaczenie z oryginału: ‘I’m so fucking excited…”) podekscytowana, że wreszcie się to zmienia w wystarczającym stopniu, aby animacja dedykowana dla dorosłych stała się częścią popkultury.

Pierwszy sezon “Miłość, śmierć i roboty (ang. „Love, death and robots”) składa się z w sumie z 18, nie powiązanych ze sobą epizodów. Każdy epizod zrealizowało inne studio, w innej technice animowania. Jeden z nich, “Rybia noc” stworzyło polskie Platige Image.

2 KOMENTARZE

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Geometryczny, animowany popart

Malarski minimalizm, komiksowa stylistyka. Niezwykłe, animowane pomieszanie popartu z...

Arcysłodki kot-demon

Krótka opowieść o tym, że egzorcyzmowanie własnego, słodziutkiego kociątka...

Pustynia pełna szeptów

Rywalizacja między siostrami, faworytka, czujne oko ojca, rytuał przejścia....

Wszystko, co potrafisz zjeść

Pożeracze innych gatunków. Tak: to o nas. Cywilizacja miast i...

Wiedźmin: Rodowód krwi

Chciałoby się napisać: "jaka piękna katastrofa", ale uczciwie trzeba...

Kupa też człowiek

Nie oceniaj i nie osądzaj, abyś nie był ocenianym...
namingnaming