Chrysalis, czyli poczwarka

Puste gesty, złoto, procesje i ofiary. Tak się rodzi religia.

Coś martwego na ziemi. Coś żywego wychodzące z ziemi. A potem tworzy się religia, obrzędy i kapłani, która finalnie wraca tam, skąd przyszła.

Czuć tu echa kultowej “Katedry” Tomka Bagińskiego, ale aby to docenić, trzeba obejrzeć końcową scenę. Perfekcyjny detal i animacja są tu jednak tylko początkiem – postacie są niesamowite, kolorystyka spektakularnie stonowana, a całość niepokojąca i wciągająca zarazem. Animacja obowiązkowa.

Animacja: Chrysalis
Technika: animacja 3D, digital art, Cinema 4D, iClone, noAI
Realizacja: Robin Lochmann
Gatunek: groza, horror, fantasy, science-fiction
Czas: 00:06:05
Rok: 2026

Animacja:

 

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Zegarek od Runway

Reklama, która nie jest reklamą, ale zarazem jest naprawdę...

Super Mario Galaxy, czyli na ratunek dla Rosy!

Mario znów na dużym ekranie. Tym razem uratuje świat,...

Wycięci

Gorzka metafora solidarności, egoizmu i świata, który sam podkłada...

Ryzykowny, leśny hazard

Szemrane deale nocą w lesie nie dla każdego kończą...

Tragarze marzeń

Totalitarny władca, bezsensowna praca i ten jeden tragarz, którzy...

Premiera nowej serii „Zwyczajny serial: Zaginione taśmy”

W poniedziałek, 11 maja, na antenie Cartoon Network oraz...
namingnaming
Poprzedni artykuł
Następny artykuł