Tak! Na tę informację czekali chyba wszyscy, którzy obejrzeli pierwszą część historii Morfeusza, króla krainy snów, czyli duża część subskrybentów Netflixa. Sezon 2 Sandmana został właśnie potwierdzony.
W zasadzie nie powinno to nikogo zdziwić: Sandman na podstawie serii komiksów Neila Gaimana to jeden z największych hitów Netflixa w ostatnim czasie; był oglądany przez 69,5 mln godzin w pierwszym tygodniu, podwajając ten wynik w drugim tygodniu po premierze do 127,5 mln godzin; przez 7 tygodni Sandman znajdował się w światowym Top 10 popularności Netflixa. W zasadzie było więc pewne, że kontynuacja historii Morfeusza zostanie zakontraktowana. I tak się stało – Netflix potwierdził ją dokładnie wczoraj:
Yes, it’s true: The Sandman will return to Netflix
Says @neilhimself: “There are some astonishing stories waiting for Morpheus and the rest of them…Now it’s time to get back to work. There’s a family meal ahead, after all. And Lucifer is waiting for Morpheus to return to Hell” pic.twitter.com/WKiWp7IDkk
— The Sandman (@Netflix_Sandman) November 3, 2022
Co tu dużo mówić – ta informacja na pewno ucieszy niejedną osobę; w tym nas, a przy okazji – pewnie nas skusi do zrecenzowania 1 sezonu Sandmana, bo opinię o nim mamy bardzo, bardzo dobrą. Tymczasem przypomnimy opis serialu, którego 1 sezon bazował na pierwszych 16 z 75 numerów komiksu, więc… jest jeszcze sporo do ekranizowania.
Gdy tylko zamkniemy oczy, przenosimy się do innego świata – Śnienia – w którym Sandman, Władca Snów (Tom Sturridge) nadaje kształt wszystkim naszym najgłębszym lękom i fantazjom. Gdy Władca Snów zostaje niespodziewanie schwytany i uwięziony na sto lat, pod jego nieobecność dochodzi do serii wydarzeń, które na zawsze zmieniają świat snu i świat jawy. Aby przywrócić porządek po uwolnieniu się z zasadzki, Władca Snów podróżuje przez różne światy i czasy, naprawiając swoje błędy oraz odwiedzając dawnych przyjaciół i wrogów. Po drodze spotyka różne nowe – kosmiczne i ludzkie – istoty.
Sandman – zwiastun sezonu 1:


