Z mopem na potwora

Jak ma się odprężyć matka, która całe dnie spędza na sprzątaniu? W SPA? Na zakupach? Skąd! Jej wystarczy dać się porazić prądem, wpaść do gry i zabić smoka.

Nie ma chyba dziecka, które choć raz nie marzyłoby, żeby zamienić się miejscami z mamą lub tatą i trochę nimi porządzić. W końcu codzienna litania nakazów w stylu „posprzątaj swój pokój!” albo „wynieś śmieci!” i świętemu mogłaby w końcu wyjść uszami. Mały Benjamin całkowicie przypadkowo dostał taką szansę; mógł sterować działaniami swojej mamy i to w miejscu, w którym on czuł się jak ryba w wodzie – w grze wideo.

ControllerSympatyczna pozycja – takie połączenie przygodówki z kinem familijnym, doprawione szczyptą humoru (mopa w roli śmiercionośnej broni nie da się oglądać z całkowitą powagą). Strona techniczna bez zarzutu, jednak fabularna to małe rozczarowanie. Chodzi właściwie o samo zakończenie. Cukierkowe i przewidywalne. Ok, wspólna  gra matki z synem może i jest rozwiązaniem logicznym i uzasadnionym przez pogłębienie ich więzi, ale nie ma co ukrywać; jest to pójście po najmniejszej linii oporu.

Animacja: The Controller
Reżyseria: Bob Yong, Kang Yung Ho, Ian Ie
Produkcja: Ringling College of Art and Design
Rok: 2016
Czas: 03:43

Controller1

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Zegarek od Runway

Reklama, która nie jest reklamą, ale zarazem jest naprawdę...

Super Mario Galaxy, czyli na ratunek dla Rosy!

Mario znów na dużym ekranie. Tym razem uratuje świat,...

Wycięci

Gorzka metafora solidarności, egoizmu i świata, który sam podkłada...

Ryzykowny, leśny hazard

Szemrane deale nocą w lesie nie dla każdego kończą...

Tragarze marzeń

Totalitarny władca, bezsensowna praca i ten jeden tragarz, którzy...

Premiera nowej serii „Zwyczajny serial: Zaginione taśmy”

W poniedziałek, 11 maja, na antenie Cartoon Network oraz...
namingnaming