O czym marzą roboty? Trudno zgadnąć. Ale warto próbować to pokazać; zwłaszcza w tak estetyczny sposób, jak w animacji “Killing Myself”.
Czysto wizualna przyjemność. Szczątkowa fabuła, stworzona bardziej na bazie estetycznych obrazów niż scenariusza. Temat animacji kręci się wokół jednego wątku: maszyna (robot, sztuczna inteligencja, android, kto to wie?) wykonuje mechaniczną pracę marząc o czymś innym. Zupełnie innym. Aż przypomina się tytuł powieści Philipa K. Dicka – “Czy androidy śnią o elektrycznych owcach” na podstawie którego nakręcono nikomu nieznany film; “Łowcę Androidów”. Warto.
Teledysk: MistChill – Killing Myself
Czas: 00.03.52
Realizacja: Tomasz Cechowski
rok: 2010
animacja:

