Planeta 51 – jak zostaliśmy kosmitami

Nie ma to jak Amerykanie. Oni nawet kosmitom w ogródku potrafią wbić swoją flagę…

Planeta 51

Człowiek-kosmita i kosmita… tubylec.  Odwrócenie ról klasycznych filmów o inwazji z kosmosu jest trikiem prowadzącym całą fabułę Planety 51. Tak jak na samym początku filmu; grill w ogródku, zielone ludki w  typowym, małomiasteczkowym american dream i on… “On” czyli jeden z nas, który bezczelnie ląduje w tym właśnie ogródku i w idealnie przystrzyżoną trawkę wbija amerykańską flagę… a potem zaczyna uciekać przed ichniejszym “psem ogrodnika”.

Pozytywne, w wielu momentach śmieszne, ale nie dla najmłodszych – jest też kilka mocniejszych scen. Tym niemniej – po prostu udany, rozrywkowy film.

Film: Planeta 51
Czas: 01.30.00
Reżyseria: Jorge Blanco
rok: 2009

trailer:

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Zegarek od Runway

Reklama, która nie jest reklamą, ale zarazem jest naprawdę...

Super Mario Galaxy, czyli na ratunek dla Rosy!

Mario znów na dużym ekranie. Tym razem uratuje świat,...

Wycięci

Gorzka metafora solidarności, egoizmu i świata, który sam podkłada...

Ryzykowny, leśny hazard

Szemrane deale nocą w lesie nie dla każdego kończą...

Tragarze marzeń

Totalitarny władca, bezsensowna praca i ten jeden tragarz, którzy...

Premiera nowej serii „Zwyczajny serial: Zaginione taśmy”

W poniedziałek, 11 maja, na antenie Cartoon Network oraz...
namingnaming