Ratujmy Mikołaja! – recenzja

Elf ciamajda, który jest pewien, że może być kimś ważnym, tylko jakoś tak… nic, a nic mu nie wychodzi. Oczywiście: do czasu.

Fabuła to zgrana śpiewka. Główny bohater jest niezdarnym, klinicznym przypadkiem elfa, który jak już chce coś zrobić, to powstają z tego tylko kłopoty. Przechodzi więc chwile kryzysu osobowości i jak to w takich momentach bywa – dowartościuje go sam Św. Mikołaj.

Później zaczyna się opowieść jak w starych, dobrze znanych filmach przygodowych; od podróżowania w czasie, przez próby pokonania “tego złego”, aż po rozczulające zakończenie. No bajka po prostu.

Ratujmy Mikołaja!
Ratujmy Mikołaja!

Postawmy sprawę jasno: to jest film wyłącznie dla dzieci. I to dla takich dzieci, których wiek jest opisany liczbą jednocyfrową. Rodzice na “Ratujmy Mikołaja!” zdecydowanie się wynudzą, ale najmłodsi mogą mieć chwilę frajdy. Ot, przyzwoicie odrobione, świąteczne kino dla dzieci. Da się obejrzeć, choć bez satysfakcji.

Film animowany: Ratujmy Mikołaja! / Saving Santa
Reżyseria: Leon Joosen, Aaron Seelman
Nasza rekomendacja wiekowa: 3+
Czas: 01:24:00
Rok: 2013

Zwiastun:

Ratujmy Mikołaja!
Ratujmy Mikołaja!

 

 

Podziel się animacją:

NOWE FILMY I ANIMACJE:

Zegarek od Runway

Reklama, która nie jest reklamą, ale zarazem jest naprawdę...

Super Mario Galaxy, czyli na ratunek dla Rosy!

Mario znów na dużym ekranie. Tym razem uratuje świat,...

Wycięci

Gorzka metafora solidarności, egoizmu i świata, który sam podkłada...

Ryzykowny, leśny hazard

Szemrane deale nocą w lesie nie dla każdego kończą...

Tragarze marzeń

Totalitarny władca, bezsensowna praca i ten jeden tragarz, którzy...

Premiera nowej serii „Zwyczajny serial: Zaginione taśmy”

W poniedziałek, 11 maja, na antenie Cartoon Network oraz...
namingnaming
Poprzedni artykuł
Następny artykuł