Ona i… trudno to opisać. Podróż? Poszukiwania? Uboga wersja “Władcy Pierścieni”? Fakt: scenariusz nie jest silną stroną tego teledysku. Ale animacja – owszem.
Fabularnie teledysk Mikromusik sprawia wrażenie przypadkowo pozlepianych pomysłów. Wynika z nich tylko tyle, że główna postać dokądś dąży. Nawet zakończenie nie tłumaczy dokładnie – dokąd. Poszczególne sceny są jednak niezłe – uwagę zwraca zwłaszcza taniec marionetek. Sama animacja poklatkowa – dobra. Warto zobaczyć, teledysk jest niezły, choć subiektywnie: szału nie ma.
teledysk: Mikromusic – Oczko
czas: 0.03:35
reżyseria i animacja: Eliza Płocieniak-Alvarez
rok: 2011
teledysk:


